Szukaj znanych osób

Fiodor Jemieljanienko

Kategoria: Sportowcy

Liczba wyświetleń: 5593
Ocena: liczba gł.: 3

Kariera MMA

W MMA zadebiutował w sierpniu 2001 roku w japońskiej federacji Rings na gali Russia vs. Georgia wygrywając z Levonem Lagavilavą. Walcząc w federacji Rings odniósł 9 zwycięstw, pokonując min. Ricardo Aronę czy Renato Sobrala. W 2002 roku po zwycięstwie nad Chrisem Hasemanem został mistrzem Rings. Ale poniósł też pierwszą, i jak dotąd jedyną, porażkę w karierze w walce z Tsuyoshi Kohsaką. Jednak pojedynek ten do dziś budzi kontrowersje. Już w pierwszych sekundach walki Kohsaka, uderzeniem łokciem, rozciął Emelianence łuk brwiowy. Sekundanci Rosjanina nie byli w stanie doraźnie zaszyć rany, dlatego walkę przerwano i przyznano zwycięstwo, przez techniczny nokaut, Japończykowi. Rzecz w tym, że uderzenia łokciem w głowę były zabronione, starcie powinno więc zostać przerwane i uznane za nierostrzygnięte. W 2002 roku przeniósł się do fedracji Pride FC i w pierwszej walce pokonał przez decyzję olbrzymiego Holendra Semmy Schilta. Po zdemolowaniu Heatha Herringa, zmierzył się z mistrzem wagi ciężkiej Antonio Rodrigo "Minotauro" Nogeirą. Starcie to odbyło się w marcu 2003 na gali Pride 25 i uznawane jest za jedną z najlepszych walk Emelianenki. Przez trzy rundy Rosjanin, znajdując się w gardzie, atakował Brazylijczyka, raz za razem zadając potężne ciosy. Wygrał przez jednogłośną decyzję i zdobył mistrzowski pas, którego już nikt mu nie odebrał. Trzy miesiące później stanął do walki z japońskim zapaśnikiem Kazujukim Fujitą, i omal nie został znokautowany po otrzymaniu potężnego ciosu. Jednak wyszedł z opresji i skończył walkę przez duszenie zza pleców. Teraz fani MMA czekali na jego walkę z głównym pretendentem, gwiazdą K-1 Mirko "Crocopem" Filipoviciem. Ale Fedor złamał palec w walce z weteranem MMA Garym Goodridgem i nie mógł spotkać się z Chorwatem. W 2004 roku wystartował w turnieju Pride Grand Prix, pokonując kolejno: mistrza UFC i zwycięsce Pride Grand Prix 2000 Marka Colemana, mistrza UFC Kevina Randlemana oraz japońskiego judokę Naoya Ogawa. Każdą z tych trzech walk wygrał przez poddanie. W finale turnieju ponownie spotkał się z Noqueirą, ale, po przypadkowym zderzeniu głowami, w wyniku którego Rosjani doznał potężnego rozcięcia na czole, walkę przezrwano i uznano za nieroztrzygniętą. Po raz trzeci zmierzyli się na gali Shockwave w grudniu 2004 roku i ponownie zdecydowanie wygrał Emelianenko. W kwietniu 2005 roku zrewanżował Kohsace się kiedy to na gali Pride Bushido 6 pokonał go przez techniczny nokaut. W sierpniu tego roku na gali Final Conflict doszło do długo oczekiwanej walki Fedora z Mirko Filipoviciem. Rosjanin, w obawie przed znakomitymi umiejętnościami kickbokserskimi Crocop, trenował przez kilka tygodni tajski boks pod okiem samego Ernesto Hoosta, czterokrotnego mistrza K-1. Dzięki temu w walce zaprezentował cały arsenał kopnięć i uderzeń, pewnie wygrywając stójkę. Zdecydowaną przewagę miał również w parterze, gdzie zmusił Chorwata do obrony i zadał mu wiele groźnych ciosów. Co więcej Emelianenko wspominał po walce, że kontuzja ręki uniemożliwiła mu wykorzystanie jego umiejętności chwytacza. Bardzo udany rok 2005 zakończył na gali Shockwave, błyskawicznie nokautując olbrzymiego Brazylijczyka Zuluzinho. W 2006 roku poddał się skomplikowanej operacji ręki, która wykluczył go z turnieju Open Weight Grand Prix. Powrócił na ring w październiku 2006 roku, kiedy to na pierwszej gali Pride w USA ponownie przez poddanie pokonał Marka Colemana. Teraz fani MMA z niepokojem czekali na grudniową galę Sockwave, miało bowiem na niej dojść do rewanżowej walki Emelianenki z Filipoviciem. Crocop, który jak burza przeszedł przez turniej Grand Prix, wygrywając go i nokautując po drodze wszystkich przeciwników, wydawał się być w życiowej formie i bardzo chciał zdetronizować mistrza. Jednak starcie nie doszło do skutku, gdyż Filipović przeniósł się do UFC, a Rosjanin na Shockwave spotkał się z były mistrzem K-1 Markiem Huntem. Hunt to typowy uderzacz, posiadający małe doświadczenie w walce w parterze. Mino to założył Emelianence dźwignie na ramię, ale nie był w stanie zmusić go do poddania. Kilka minut później Fedor, zakładając dźwignię, wygrał przez poddanie. Rosjanin kolejną walkę stoczył w Petersburgu w kwietniu 2007 roku na gali federacji BodogFIGHT, pokonując srebrnego medalistę z Sydney w zapasach klasycznych Matta Lindlanda. Pojedynek ten obserwowali prezydenci Władimir Putin oraz Jacques Chirac. Po przejęciu Pride przez UFC, Fedor przystąpił do negocjacji z władzami tej organizacji. Uznał jednak, że proponowane warunki, min. zakaz udziału w turniejach sambo, są niedoprzyjęcia dlatego podpisał kontrakt z organizacją M-1. Pod jej szyldem, na gali Yarenoka w Korei Południowej w grudniu 2007 roku, stoczył walkę z koreańską gwiazdą K-1 Hong Man Choiem i wygrał przez poddanie. Mino to wielu fanów poczuło się zawiedzionych, iż nie związał się z UFC, liczyli bowiem na jego pojedynek z legendą tej organizaji, mistrzem wagi ciężkiej Randym Couturem. Starcie to miałoby wymiar symboliczny, gdyż spotkaliby się ze sobą fighter uważany za najwybitniejszą postać w historii Pride i najbardziej utytułowany zawodnik UFC. Jednak zarówno Emelianenko jaki i Couture chcą by ta walka doszła do skutku dlatego, jeśli nie dojdzie do porozumienia między UFC a M-1, odbędzie się ona w październiku 2008 roku, kiedy to wygaśnie kontrakt Randego z UFC.

Emelianenko ma 183 cm wzrostu, waży 106 kg. Występuje w barwach Red Devil Sport Club.

źródło: wikipedia, licencja GNU FDL, autorzy